Nadrabiam więc tę zaległość i mam nadzieję, że kolejny post ukaże się w przyszłą sobotę :)
Powracając do tytułowej spódnicy to zaczęłam ją szyć jesienią, skończyłam jakoś w kwietniu, a pokazuję wam ostatniego dnia maja xD Od jesieni spódnica czekała na wykończenie bo była jedynie zszyta. Doczekała się i ja się z tego bardzo cieszę bo bardzo ją polubiłam. Wykrój wzięłam z Burdy 5/2012 model 106B, tkaninę dostałam od babci, w sam raz na jesienno-zimowo-wczesno wiosenną spódnicę, chociaż gdy ostatnio zrobiło się troszkę chłodniej to założyłam spódnicę do balerin i również się sprawdziła. Niestety nie powiem wam jak nazywa się ta tkanina bo nie wiem, jest ciężka i (o zgrozo) chwyta wszelki kurz, sierść ( mam w domu 2 koty i psa :) ) itp. Ale i tak ją uwielbiam :D
Tutaj wygląda na niewyprasowaną, choć prasowałam ją tuż przed zrobieniem zdjęć :(
Tutaj rozmazane zdjęcie kieszeni, w środku kieszeń jest z podszewki :)
Przód "listwa z guzikami, które...
Tak wykończyłam ją od środka:
nie miałam jeszcze stopki do ściegu owerlockowego...
a ponieważ za bardzo ją skróciłam to musiałam dół obszyć od środka lamówką :)
Zdjęcia w spódnicy zrobiła mi Hanna :)
![]() | ||
Rozjaśniłam by lepiej było widać kolor spódnicy :) |
Spódnica - Szycie by M.J.
Bluzka - Szycie by M.J.
Biżuteria- Diva
Buty- Vices
Bluzka - Szycie by M.J.
Biżuteria- Diva
Buty- Vices
Zapraszam was do polubienia strony na facebooku :) Obiecałam wam konkurs pod koniec maja i w związku z potrzebą zrobienia zdjęć nagrodzie muszę przesunąć ogłoszenie konkursu na facebooku na poniedziałek (03.06.) Więc lajkujcie i po weekendzie zgłaszajcie chęć wzięcia udziału w konkursie :)
Pozdrawiam was serdecznie
M.J.
Pozdrawiam was serdecznie
M.J.